Kolejki na NFZ zmorą Polaków. Czy jest alternatywa?

Kolejki na NFZ zmorą Polaków. Czy jest alternatywa?

Opublikowany

Kolejki do świadczeń na NFZ mogą nawet zdrowego przyprawić o ból głowy. 10 lat oczekiwania na endokrynologa? To nie żart. 

Publiczna służba zdrowia to wyzwanie dla cierpliwych. Kolejki do specjalistów bywają ogromne i właściwie trudno powiedzieć, gdzie się nie czeka. Najdłuższe kolejki są tradycyjnie do endokrynologa, ortopedy, ortodonty, ale i do kardiologa czy na rehabilitację poczekamy długo. 

Gdzie poczekasz najdłużej? 

Kolejki do świadczeń są bardzo różne i trzeba uczciwie stwierdzić, że mogą się bardzo znacząco różnić, nie tylko w zależności od miasta, ale i między poszczególnymi przychodniami. Dlatego jeśli zależy nam na szybszym dostępie do świadczeń, trzeba szukać i sprawdzać w różnych placówkach. Często te przyszpitalne, o największej renomie mają najdłuższe kolejki.

Różnice bywają znaczne: nawet kilka miesięcy.

Na pytanie o to w których ośrodkach miejskich czekamy najdłużej, również nie ma jednoznacznej odpowiedzi. W Krakowie najdłużej poczekamy na alergologa, w Warszawie na endokrynologa. Kolejki do świadczeń rehabilitacyjnych są egalitarne: prawie wszędzie równie długie. 
Kolejki na NFZ - ile poczekasz na świadczenie? 

Kolejki na NFZ - ile poczekasz na świadczenie? 

Jak uciec z kolejki? 

Oczywistym jest, że nie każdy z nas może tak długo czekać na świadczenie - mówi Bartosz Salwiński z mfind. Jest to jedna z przyczyn popularności pakietów medycznych, których z roku na rok sprzedaj się w Polsce coraz więcej. Oczywiście to rozwiązanie nie jest idealne. W prywatnych przychodniach również zdarzają się kolejki, nie wszystkie świadczenia da się uzyskać, ale jeśli ktoś leczy się przewlekle, z usług medycznych korzysta regularnie, wykupienie pakietu medycznego jest idealnym rozwiązaniem, które pozwala oszczędzać czas i pieniądze.

Ceny pakietów medycznych zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych miesięcznie -  trzeba jednak zauważyć, że za taką kwotę nie uzyskamy wszystkich świadczeń. Za pakiet kompleksowy, o szerokim zakresie świadczeń, trzeba zapłacić minimum 100 zł miesięcznie. 

Klienci, którzy trafiają do nas, są często rozgoryczeni stanem służby zdrowia i oczekują diametralnej różnicy, jednak dobrze pamiętać, że nawet przy bardzo kompleksowych pakietach, nie zawsze świadczenie uzyskamy "od ręki" - podkreśla Ewa Olczak Manager ds. Rozwoju Produktu w mfind.

Podkreśla również bardzo istotną kwestię: Pakiet medyczny, nawet bardzo dobry i kompleksowy, nie jest w pełni alternatywą dla państwowej służby zdrowia i zakup takiego pakietu nie powinien oznaczać rezygnacji z opłacania składek ubezpieczenia zdrowotnego. 


Kopiuj tekst

Udostępnij

Powiązane artykuły